komentowany artykuł:

Seks oralny a układ łechtaczkowy
Seks oralny a układ łechtaczkowy
Seks oralny, bez znajomości kobiecej seksualnej anatomii, bez zorientowania, gdzie leży fourchette a gdzie perineum i co z nimi robić, jak dotykać łechtaczki, żeby zamiast kobietę uszkodzić, dać jej przyjemność, jest jak jazda samochodem wciąż tylko na pierwszym biegu. Można - ale: palisz dużo, jedziesz wolno i bardzo szybko zajedziesz skrzynię biegów.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 18) / 18

# 12010.06.16, 11:40

Niedzielna Kierowca
Tytuł to brzmi trochę jak: "wymiana oleju w układzie wspomagania kierownicy" ;)
# 22010.06.20, 12:08

Konkret
Przynajmniej wiadomo, o co chodzi. Konkret to konkret :P
# 32010.09.10, 18:36

zawstydzona
Czy seks oralny to też seks?

W moim życiu zawsze było bardzo dużo seksu oralnego i pieszczot. Jestem wielką pieszczochą, lubię się przyklejać, przytulać, ale też budzić pożądanie i podniecenie. Uwielbiam dotykać (moich) mężczyzn, całować ich, rozbierać, lizać, drapać i głaskać. Nigdy nie byłam zbytnio przywiązana do wizji seksu opierającego się tylko i wyłącznie na penetracji. W życiu miałam może tylko kilkanaście stosunków waginalnych niepoprzedzonych pieszczotami oralnymi. To bardzo mało, prawda?

Chyba zaczynam cierpieć na jakiś dziwny kompleks, który każe mi myśleć, że seks oralny, to nie seks. Bo, kiedy zastanawiam się, kiedy ostatnio to robiłam, nie przypominam sobie ust mojego partnera, obejmujących moją łechtaczkę, tylko jego penisa w sobie. Jednocześnie seks analny wliczam w seks bez mrugnięcia okiem. Czyżbym uważała, że seks jest tylko wtedy, kiedy dochodzi do penetracji? I czy to koniecznie ja muszę być penetrowana?
Mogę mieć orgazm, a nawet kilka, ale seks oralny pozostaje dla mnie seksem tylko z nazwy?
Z drugiej strony czasem chcę poczuć jego penisa w sobie. . . Ma to dla mnie jakiś bardziej duchowy wymiar, niż czysto fizyczny. Gubię się w tym, czego chcę w sferze seksualnej.
# 42010.12.10, 11:43

Voca
Jasne, seks oralny to też seks:) Może klasyczny bardziej romantycznie się kojarzy? Nie wiem. . .
# 52010.12.10, 15:47

aldin
seks oralny to tez seks. jednak jakby wychodzi to poza pewien wzorzec, forme wspolzycia
# 62011.01.26, 17:52

Jak Ją namówić??
To może być kontrowersyjne, ale jednak to powiem. Większość kobiet nie
rozumie ,jak ważny jest seks oralny dla mężczyzn. Pewnie wiesz, jak lubią
to mężczyźni, ale może nie rozumiesz, jak ważne dla niego to jest — i
to nie jest jakaś prymitywna chęć dominacji.
Mężczyźni kochają seks oralny, ponieważ bliskość i zaufanie jest aktem i
znakiem Twojej miłości. Wzięcie jego penisa do ust nie jest tylko znakiem
akceptowania jego penisa, ale jest również sygnałem Twojej akceptacji dla niego jako mężczyzny: w jego umyśle może być czynem największej możliwej bliskości i intymności.
# 72011.01.31, 02:27

XX
Szkoda, że Pan nie zaznaczył, że to cytat z artykuły (w przeciwnym wypadku to plagiat).
Seks oralny to dla mężczyzn przede wszystkim przyjemność i chęć spełnienia wizji z porno, a nie jakaś bliskość, intymność, akceptacja. Cytuje Pan słowa kobiety.
To może być kontrowersyjne, ale większość mężczyzn nie może zrozumieć, że kobiety może to brzydzić, przerażać, oburzać i tego nie chcą. Co to za przyjemność - zmusić do czegoś swoją ukochaną? Może jeszcze zrób to z zaskoczenia i nadziej ją?
Od razu uprzedzam, że ja uwielbiam sprawiać tak przyjemność mężczyźnie, wolę to niż zwykłe całowanie się, ale gdyby mi mężczyzna nie chciał sprawić przyjemności oralnej to. . . chyba znalazłabym bardziej wyzwolonego i po problemie :)
# 82011.05.18, 06:27

Professional User
Porno to wypaczony świat. współczuje wszystkim biednym ludziom którzy oglądają ten syf.
# 92011.05.18, 17:45

rosa
Ja dochodze tylko i wylacznie podczas seksu oralnego. Zapewne, pani zawstydzona, 100 lat temo nie mialybysmy zadnego orgazmu. Dzis mamy Iana Kernera i genialne minetki i zyjemy:) Zreszta jego ksiazke Ci polecam, a Voca mi pewnie przyklasnie:)
Seks oralny JEST dominacja!!! Przykro mi niestety. Dominacja podczas seksu jest ok, ale NIGDY, gdy dominuje tylko jedna strona. No chyba ze ktos lubi byc regularnie upokarzany.

Wiec, boocie, chcesz bysmy braly do buzi?? a sam nie wiesz, jak sie w ogole robi DOBRA minetke? brzydzisz sie fioletowych pochew z duzymi wargami? Tak? Wiec, no coz, cale zycie bedziesaz wsadzal do dziury od sera.
# 102011.10.16, 19:58

atropos
Moja kobieta uwielbia seks oralny. . . ja bez niego nie wyobrażam sobie naszego wspólnego życia :D. . . uwielbiam z nią tę bliskość i to, że się na niego zgadza :D. . . uła!!!
# 112013.02.10, 15:06

leszek
dawno już nie tuptałem oj 665110118
# 122013.06.11, 16:57

Rocky
lubie sex oralny ale zwykły sex też lubie
# 132013.06.21, 06:02

Casanova
ORAL B ANAL CACY ;P
# 142013.08.09, 11:25

serduszkoTiara
aż mnie poruszyło
# 152013.09.14, 17:59

rozczarowany
Moja partnerka nie lubi, abym Jej robił językiem. Twierdzi, że po prostu nie lubi. Czy to normalne, czy zboczone? A może to ja mam coś nierówno pod sufitem skoro ja bym chciał Jej tak robić?
# 162013.09.14, 19:02

V
@Rozczarowany. . .

Pewnie i są kobiety, które nie lubią, ale nie przypominam sobie, żebym taką spotkała. Być może nie lubią, bo:
a) ten, kto to robi, robi to źle (bez wyczucia, boleśnie itp),
b) czują się źle, grzesznie albo skrępowane.

To jedyne pomysły, jakie mi do głowy przychodzą. :) Ale pewnie gdzieś jest cała lista dlaczego.

Nie, robienie dobrze językiem nie jest oznaką szaleństwa. To jest dobre i właściwe, przy okazji przyjemne i piękne. Ale wszystko zależy od sytuacji. :)
# 172013.11.26, 08:10

gabi
Sex oralny, podobnie jak analny nie są wymysłem współczesnego świata. W starożytnym Egipcie, Grecji, Rzymie Bizancjum, sex oralny i analny były czymś nieodzownym od jak to dziś się mówi "normalnego współżycia". To okres średniowiecza i ciągłe peplanie o piekle i diabłach ukrył tę formę rozkoszy "pod łóżkami sypialni" co wcale nie oznacza , że go nie uprawiano, bo uprawiano ale w wyższych sferach tam gdzie nie bano się gróźb klechów bo jako "błękitno-krwiści" mieli jakoby z urzędu przyzwolenie do grzechu i jego automatyczne odpuszczenie. A reszta żyła w zabobonie po dziś dzień.
# 182014.09.04, 17:32

koteczek
uwielbiam, kiedy Mąż pieści mnie w ten sposób; tylko w ten sposób jestem w stanie szczytowac. . . ja jego lubię również possac, wycałowac. . .






zobacz też

„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter