komentowany artykuł:

Czytelniczki Wysokich Obcasów o aborcji
Czytelniczki Wysokich Obcasów o aborcji
W ostatnim czasie temat aborcji powrócił. Na szczęście! Jak długo można udawać, że problem nie istnieje? Ani chwili dłużej. Dlatego też przeklejam Wam dwa listy napisane przez Czytelniczki Wysokich Obcasów.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj









































autor:


komentarze: (1 - 11) / 11

# 12011.10.29, 11:37

obserwator
Żadnych rewelacji. Dwoje ludzi potrzeba, aby począć dziecko. Oczywiste.
To kobieta nosi je sobie. Potem rodzi. Też oczywiste. Feministki nie uwierzą,ale w życiu taka jest rola samicy. Brzydko brzmi,nie ? Tyle, że to prawda, oczywistość.
Pomijając gwałt, każdy ma wybór. Przed, a nie po.
Pozbawienie życia jest pozbawieniem życia. Nic nie widać, można ciąć, albo dać tylko pigułkę.
Każdemu z nas można tylko dać pigułkę i przestanie żyć. Ile problemów można rozwiązać taka jedną pigułką !!!!!
Tylko, że nas już widać, nie da się ukryć zabójstwa. A przynajmniej nie jest to łatwe.
Czytasz to więc żyjesz. Mama Cię nie wyskrobała. A według autorek miała do tego prawo.
Sam się zastanów nad takim "prawem". Nawet jak czasem masz dość życia.
PS:
Chrześcijanin to ktoś kto wierzy i sam wybrał religię. W całości, a nie tylko te fragmenty,które się mu podobają. oczywiście grzeszy, ale ma tego świadomość. Grzech nie napawa go dumą.
# 22011.10.29, 11:57

Wreszcie szczęśliw
Panie obserwatorze moje,twoje i wszystkich innych ludzi grzechy jak też to jak się żyło i jak się pracowało nad soba i swoimi problemami oceni sam Bóg i tylko on to zrobi sprawiedliwie i należycie. Ty nie masz prawo oceniać bo nie byłeś w takiej sytuacji i nie wiesz jak to jest, a i nie znasz nieraz człowieka. A nawet jak kogoś znasz to możesz nie wiedzieć o nim wszystkiego. A bóg o wie wszystko. Mówisz że jesteś katolikiem ale dla mnie to co piszesz jest tylko wyuczonym katolicyzmem. A Boga się nosi w sercu a nie na pokaz.
# 32011.10.29, 12:43

Wilczyca
@wilczyca Oczywiście, że moja mama MIAŁA PRAWO, żeby ciążę przerwać. Nie zrobiła tego ponieważ CHCIAŁA BYĆ W CIĄŻY i CHCIAŁA URODZIĆ DZIECKO. Nie było to dla niej torturą fizyczną, ani psychiczną i miała warunki by mieć dziecko, którego (uwaga uwaga) CHCIAŁA! Ale miała prawo wyboru, wybrała dziecko. Taka jest podstawowa różnica. Mężczyźni tego w żaden sposób nie rozumieją.
# 42011.10.29, 12:53

Wilczyca
Oczywiście wypowiedź miała być adresowana do obserwatora, ale nie do mnie samej ;) Dodam jeszcze, że oba listy bardzo poruszające i bardzo mądre.
# 52011.10.29, 13:07

Wreszcie szczęśliw
Obserwatorze piszesz że rola samicy jest rodzić. Kurde ale myślenie gdzie w tym jest miłość bo ja jej nie widze. Skoro uważasz że twoja żona musi urodzić za wszelka cene. Czy naprawde myślisz że nawet w chwili zagrożenia jej śmierci czy choroby musi urodzić?Co jakby urodziła a sama umarła albo zostałaby chora?czy jakbyś wiedział o takich zagrożeniach też byś chciał żeby rodziła?Przecież to gra w ruletke gdzie wygrana lub przegrana by było życie lub śmierć twej ukochanej,zdrowie lub do końca zycia jej choroba. Kogo byś potem winił?Tak to widze ceni się tak bardzo nienarodzone jeszcze życie że człowiek przestaje się liczyć z tymi co już żyja. Wiesz dla mnie jest to też bardzo przedmiotowe myślenie bo co jakby np. Twoja wybranka nie mogła zajść w ciąże?Co wtedy ?nie spełniała by swej roli?Co nie była by twoim zdaniem w pełni kobieta?Nie kochałbyś jej wtedy tak samo?Gdzie w tym jest duchowość,sympatia, przyjaźń i miłość po prostu?Jestes chrześcijaninem czytasz wogóle Pismo Sw czy słuchasz tylko fragmentów w kościele. Czytałes je kiedyś dokładnie czy tylko pobieżnie?Jest tam też napisane że nawet jak małżenstwo nie ma dzieci to również jest tak samo wartościowe jak te które je ma. Wiec dziecko nie podnosi wartości małżeństwa. Wiesz aborcji dokonywano też i w czasach odległych. A w tych jeszcze bardziej odległych zabijano nawet dzieci lub porzucano na ogromna skale. Sa też fragmenty w Piśmie potwierdzające to. Jak również to że okres dzieciństwa był koszmarem,dzieci traktowano jako mniej wartościowych ludzi,uważano że rodza się złe i trzeba je ukształtować,bito je, wymagano od dziewczynek by byli dziewicami do ślubu a jednocześnie je molestowano i gwałcono, chłopców również. Tylko dziewczynki inaczej sobie z tym radziły a chłopcy inaczej. Sa też fragmenty w piśmie Św potwierdzajace to że dzieci były molestowane i bite sa też dowody historyczne na to jeszcze niepokazane światu na wielka skale. Tamten świat był okropnie okrutny ale najgorsze jest to że w tym świecie żyja jeszcze ludzie wszystkich tamtych epok myślacy i zachowujacy się tak samo. I pytanie tylko czy ludzie będa w stanie udźwignąć prawde o swej ludzkości jak i o jej prawdziwym powstaniu i przetrwaniu?Tego to ja nie wiem. mam wrażenie że zajmie to okropnie wiele czasu. A prawda mogłaby wyzwolić
# 62011.10.29, 14:22

fryvolitka
Piszesz o wierze chrześcijańskiej - Kodeks Kosciola Katolickiego za wystarczajaca przeslanke do uniewaznienia slubu uwaza nieplodnosc jednej ze stron - smutne (i brutalne), ale prawdziwe. Liczy sie wiec czysta prokreacja, jaka milosc, kto by sie w nia bawil?
# 72011.10.29, 15:27

Wreszcie szczęśliw
Frywolitka niestety to prawda ale ten kodeks założyli sami księża, a nie Bóg, ale nawet w Piśmie Św jest co innego napisane. I moje stwierdzenie jest takie to kościół i księża sami sobie wybieraja fragm i tylko je ludziom czytaja,sami sobie ustalaja i zmieniaja prawa i co można a co nie można. Dlaczego nie czytaja wszystkich fagm?dodatkowo czesto jest tak że jakiś fragm jest inaczej przez nich tłumaczony. Kurde jaka wielka krzywde robią. A ludzie nawet sobie nie zdaja sprawy z tego. I oczywiście to wszystko jest przez księży nazywane jest miłościa i dla dobra ludzi. A każdy fragment pisma jest przez nich traktowany jako podpowiedź jak żyć, nie powinno tak być bo tamci ludzie nie umieli żyć wogóle,byli skrzywdzeni i zaburzeni i nie umieli żyć tak naprawde wg swojej religiii. A wszystko było tylko obłuda i jest tak częsciowo do tej pory.
# 82011.10.29, 16:18

kama
@oserwator
„Chrześcijanin to ktoś kto wierzy i sam wybrał religię. W całości, a nie tylko te fragmenty, które się mu podobają. oczywiście grzeszy, ale ma tego świadomość. Grzech nie napawa go dumą. ”
Nie każdy w tym cholernym kraju jest chrześcijaninem! Są też np. osoby niewierzące (podobno mają do tego prawo). Współczesny kościół (zwłaszcza katolicki) niewiele ma wspólnego z prawdziwym chrześcijaństwem. Jest to upolityczniona instytucja, która dba głównie o swoje interesy.

„Dwoje ludzi potrzeba, aby począć dziecko. Oczywiste.
To kobieta nosi je sobie. Potem rodzi. Też oczywiste. Feministki nie uwierzą, ale w życiu taka jest rola samicy. Brzydko brzmi, nie ? Tyle, że to prawda, oczywistość. ”
Jeśli już rozpatrujemy ten problem z czysto naturalistycznego punktu widzenia to owszem, samica rodzi, ale już z opieką nad potomstwem bywa różnie. Nie wspominając o przypadkach porzucania młodych, czy wręcz ich mordowania z różnych przyczyn przez zwierzęce matki lub ojców. Zdarza się tak np. w sytuacji, gdy z jakiegoś powodu rodzice nie są w stanie wykarmić .
# 92011.11.05, 11:33

@ fryvolitka
Ludzie czytajcie, bo głupota wam uszami wypływa!

Frywolitka - wymień kanon KKK w którym jest napisane, że niepłodność jest podstawą do stwierdzenia nieważności - bo chyba masz piracką wersję
# 102011.11.05, 11:45

Wilczyca
Jeśli bezpłodność nie jest podstawą do unieważnienia małżeństwa to czemu tak mnie na religii uczyli?
# 112011.11.05, 12:41

steff
bezpłodnosc zatajona - znaczy wiesz ze dzieci miec nie mozesz i ukrywasz przed narzeczonym ten fakt











zobacz też

„Obrzezanie” kobiet. Klitoridektomia w praktyce, cz. 2.

Sonda

Jestem
  • Kobietą
  • Mężczyzną
  • Inne

zobacz wyniki »
subskrybuj nasz newsletter