komentowany artykuł:

Aborcja dla puszczalskich?
Aborcja dla puszczalskich?
Aborcji często potrzebują mężatki, matki, nastolatki, kobiety chore i zgwałcone przez mężczyzn, którzy nie pytali ich, czy chcą zajść w ciążę, czy nie. Te kobiety, które potrzebują aborcji, często są dorosłe, mają już dzieci i mężów lub partnerów. Czasem stoją przed wyborem: usunięcie ciąży albo śmierć, bo donoszenie ciąży zagraża ich życiu. Czasem rozważają problem: wychowywanie niechcianego dziecka/oddanie go do adopcji czy aborcja.
czytaj komentowany artykuł »
 

komentuj























autor:

komentarze: (15 - 1) / 15

# 152011.07.25, 14:20

Gunia
Adopcja jest w Polsce niemal nie do przeprowadzenia. Mimo, że dla noworodka najlepsze byłoby, aby adopcyjna mama dostała je do rąk od razu po porodzie, w praktyce mijają tygodnie a nawet miesiące, zanim to się stanie. Zrzekając się praw do dziecka w szpitalu każda matka zostawia je na pewną mękę, zimną opiekę i nieprzytulanie, bo pielęgniarki nie będą bujać bo nie mają czasu, dziecko niekołysane/uspokajane po pewnym czasie przestaje płakać na dobre.
Z kolei mama adopcyjna musi potem znosić i naprawiać skutki tego okresu objawiające się, min. tym, że dziecko nie potrafi przyjąć jej miłości, jest niedotykalne, niespokojne, nieszczęśliwe.
Porzucenie dziecka jest złem porównywalnym do aborcji.

W Danii adopcja dziecka kosztuje 10 000 koron, nie wiem ile to kosztuje w Polsce, ale raczej oczywistym jest, że nie wszystkie maluszki mogą w ten sposób uzyskać opiekę. Co z resztą? Nie wspominając o tych chorych.
Czy Lord Jim chciałby wychowywać przez 10 lat dziecko kalekie, które nigdy nie skończy szkoły, nie wprawi go w dumę, nawet nie pogra z nim w piłkę? Jak bardzo kobieta ma się poświęcać?!
Nie ma na całym świecie rodzin adopcyjnych dla wszystkich niechcianych dzieci, więc nie ma co produkować nowych.
# 142011.07.25, 13:54

koteczek
co do samej aborcji wyznaję zasadę : żyj i daj żyć innym, czyli niech każda działa wg własnego sumienia, własnych decyzji. . . wnerwia mnie narzucanie w tym kraju zdania jednej opcji - wiadomo - pozostałym; cieszę się kiedy wystawy przedstawiające porozrywane płody są niszczone - organizatorzy takich gdzieś mają żyjące dzieci którym nie powinno prać się mózgów w wieku kilku lat, ba, zetknęłam się ze stwierdzeniem że takim dzieciom nie szkodzą. . . idea ponad wszystko, pranie mózgów wszystkim i po trupach do celu. . .
# 132011.07.25, 13:50

koteczek
przerazona - wszystko zależy od tego, w jakich warunkach zostało to przeprowadzone; jeśli w miarę profesjonalnie i nie doszło do powikłań - pewnie że szansa zajścia w ciążę nie została przekreślona. . . warto, by twoja koleżanka omówiła z lekarzem antykoncepcję - bo aborcja nie powinna być traktowana jako środek antykoncepcyjny, bądź co bądź nie jest to błahy zabieg taki jak wyrwanie zęba. . . lepiej więc by twoja koleżanka miała dziecko wtedy, kiedy naprawdę będzie na to gotowa, by sytuacja z zabiegiem się nie powtórzyła
# 122011.07.25, 13:21

przerazona
moja kolezanka usunela ciaze czy moze zajsc jeszcze w ciaze
# 112011.06.16, 11:46

Voca
Zazwyczaj osoby, które trochę pomyślą o aborcji, zgadzają się co do tego, że bez względu na to, jak się ją pojmuje, nie wolno swojego zdania nikomu narzucać. Każdy musi rozważyć to sam. Dlatego też to kobieta lub para powinna mieć prawo decydowania. Ci, którzy krzyczą: kobiety są zbyt bezmyślne, żeby decydować, najczęściej sami nie myślą, a tylko powtarzają zasłyszane gdzieś opinie, których nie rozumieją.
# 102011.06.16, 09:41

B
Lord Jim wybacz, ale piszesz jak . . . . facet ;-) (to żartobliwe, jakby co). Wierz mi, że urodzenie dziecka i odanie go do adopcji wcale nie ejst łatwiejsze niż aborcja. Wytwarza się więź, tworzą się cholernie ambiwalentne odczucia. Tym bardziej że kobieta która zrzeka się praw do dziecka też jest napiętnowana społecznie, podobnie jak ta która dokonała aborcji. Jakie mamy prawo do skazywania dziecka na życie z piętnem porzucenia? Kazde dziecko, które zostało zostawione przez matkę nawet w niemowlęctwie, czuje się porzucone i potem tacy ludzie zasiedlają gabinety psychoterapeutów. Osobiście wolę się nie urodzić, niz być porzucona przez rodziców. Czy to nie jest wystarczające uzasadnienie? Nigdy nie urodzę dziecka, którego nie potrafiłabym kochać. Zgadzam się z tezą, że gdyby faceci mogli zachodzić w ciążę, tej dyskusji w ogóle by nie było. Rozwiązanie byłoby oczywiste.
# 92011.04.27, 10:03

lord Jim
iz. is? dlaczego wypowiedź "Nie_zgadzam_się" jest żenująca? Bo ja się z nią zgadzam- niechciane dzieci nie trzeba zabijać, by rozwiązać "problem" osobisty matki czy rodziny . Faktem jest że społeczeństwo stygmatyzuje kobiety i rodziny które dopuściły się aborcji. Ale nie można z morderstwem sympatyzować. Bo nawet jeżeli przeprowadzają ją tysiące czy miliony kobiet zbrodnia pozostanie zbrodnią. Tak jak nikt o zdrowych zmysłach nie wprowadzi legalizacji kradzieży chociaż na świecie dopuszczają się jej miliony. LEELOO a co z szacunkiem dla dziecka które rozwija się w brzuchu matki? Ono na szacunek nie zasługuje? Jego jedyną winą jest to, że jest niechciane, bo nie spełnia oczekiwań. Życie to nie lista wymagań, dziecko to przedmiot.
# 82011.02.02, 19:17

leeloo
dlaczego nie mozemy decydowac samodzielnie . . . i gdzie w tym wszystkim jest mezczyzna ?????? potrzeba dwojga aby powstało trzecie . . . . . wiec dlaczego i my nie mozemy podjac ostatecznej decyzji???? pamietaj poki problem nie dotyczy ciebie bezposrednio czesto jestes po przeciwnej stronie. . . . osobiscie jestem za prawem do aborcji. . . to sprawa indywidualna kazdej i kazdego z nas !!!! szanujmy siebie.
# 72010.11.17, 15:39

wampir
"Ona sama może by sobie z tą sytuacją poradziła, ale wie, że dla jej małych dzieci, śmierć siostrzyczki lub braciszka byłaby tragicznym przeżyciem. " bo tak latwiej? osoba chora jest gorsza, ze nie da sie wytlumaczyc dzieciom dlaczego zylaby krocej?

"Pytanie nasuwa mi się jedno: kto będzie ukarany – matka czy dziecko?" a co, dziecko ma byc winne ze w ogole zostalo poczete? nie jest osoba czujaca?
# 62010.09.29, 10:04

Super
Dziękuję za ten artykuł :-)
# 52010.09.01, 15:25

iz. is
Do Nie_zgadzam_się:
Pani / Pana wiedza i orientacja w temacie jest żenująca. Może warto byłoby zrobić chociaż minimalny research w naprawdę niezależnych mediach, zanim zabierze się głos? Tak czy inaczej, jeśli przydarzy się Panu / Pani stanąć oko w oko z problemem, życzę żelaznej konsekwencji w wyznawanych poglądach i powziętych decyzjach.
# 42010.07.14, 19:44

Marta
Ach, niestety, ten temat musi się powtarzać, jak zdarta płyta. Nasze prawa zostały ograniczone i teraz musimy się dostosowywać do funkcjonowania w podziemiu. Mimo że są nas setki tysięcy, głos kobiet wciąż jest lekceważony. Przerwania ciąży dokonują zwykłe kobiety, a nie jakieś "zdziry".
# 32010.07.04, 15:19

Januaria
Zabójstwo? Śmierć? Powikłania? Strachy na lachy :P
# 22010.05.27, 08:04

Voca
Czyją śmiercią i jakim zabójstwem?

A co do bezpieczeństwa - jest bezpieczna.
# 12010.05.25, 09:52

Nie_zgadzam_się
Trochę ten artykuł stronniczy.
W dzisiejszych czasach mamy internet, w miarę niezależne i różnorodne media, gazety czasopisma i dostęp do wiedzy. Zarówno w Polsce jak i na świecie są miliony ludzi, które czekają na możliwość adopcji, a praktycznie każda kobieta może dobrowolnie zrzec się praw rodzicielskich do swojego dziecka, którego z jakichś względów nie może lub nie chce urodzić.
Jeżeli kobieta nie chce oddać dziecka a nie ma problemów z aborcją, to jest to trochę hipokryzja i brak rozsądku.
Aborcja jakkolwiek by tego nie nazwać, wiąże się ze śmiercią i zabójstwem, a przy tym jest niebezpieczna dla zdrowia matki, w wielu przypadkach kończy się poważnymi powikłaniami, nawet jeśli jest przeprowadzona w normalnym szpitalu.


najnowsze komentarze

Vega:
Toni, rzeczywiście za daleko posunęłaś się w swoich wnioskach co do mnie. Tak, weszłam tu, przeczytałam artykuł. Myślałam, że to (...)

Voca:
To ciekawe, jak w naszej kulturze źle postrzega się seksualne eksperymenty. Właśnie czytam książkę o poliamorii, bardzo interesująca rzecz, (...)

toni:
Nie sądzisz że planując ze swoim partnerem resztę życia, jednocześnie ufasz jemu i on ufa Tobie w takim stopniu że nie ma mowy o naruszeniu (...)

Vega:
W aptece. Pierścień dopochwowy.

Nat:
Anne, jeżeli czytasz po angielsku, polecam Ci ten oto link: / dodsonandross. com/sexfeature/first-time-orgasm / i życzę dobrej zabawy! Oczywiście, (...)

Vega:
A ja z całą stanowczością odradzam, jeśli związek jest rzeczywiście poważny, dojrzały i zależy nam na nim i na partnerze / partnerce. Z (...)

Anne:
Jeśli mogę zaproponować temat kolejnego artykułu, bardzo prosiłabym o parę akapitów o tym, czy kobieta może w ogóle nie miewać orgazmów. (...)

sexxx:
ja mam dzięki nim sex co 5 minut

kama:
Tekst ukazał się jako ostatni! Nic dodać, nic ująć:) To, co najlepsze zostało na koniec:) Traifł u mnie na podatny grunt;)

V:
@Anja - Zadzwoń do Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i pogadaj, co możesz zrobić. Telefon zaufania w g 16. 00-20. 00 od poniedziałku (...)

anja:
JA jestem zalamana mam dziecko dwuletnie niepelnosprawne i okazalo sie ze jestem w 6 tyg w ciąży nie chce tego dziecka jest ono z innym (...)

malena89:
Aż mnie ciarki z podniecenia przeszły ;)

Nat:
WB, JA sądzę, że mizoginizm należy piętnować, podobnie, jak zapiekłą homofobię. Tyle w tym temacie. Zwróć jednak uwagę na rozkład siły (...)

Nat:
Lowen \"leczył\" z homoseksualizmu jako terapeuta, to taka ciekawostka. Ale robił to zanim Światowa Organizacja Zdrowia skreśliła homoseksualizm (...)

WB:
Taka mnie naszła refleksja, że oburzamy się kiedy \"ludzie z ulicy\" obrzucają innych wulgarnymi określeniami w ramach swojej specyficznie (...)

zobacz też

Żeleński, Piekło kobiet, cz. 6

sonda

Pierwszy w życiu gadżet erotyczny:
  • dostałam od partera/partnerki,
  • dostałam od kogoś innego,
  • kupiłam sama w sex shopie,
  • kupiłam sama przez internet,
  • kupiłam w innym miejscu,
  • nie mam żadnych gadżetów,
  • jestem mężczyzną

zobacz wyniki »
   Skomentuj tę sondę.


warto wiedzieć

seksualnosc-kobiet.pl    indeks tekstów    o nas    varia    redakcja    reklama    banery    kontakt
subskrybuj nasz newsletter


portal waginistyczno-feministyczny